poniedziałek, 27 lipca 2015

Sałatka z kaszą gryczaną i serem feta

Nie ma nic lepszego od smacznej sałatki zabranej jako posiłek do pracy. A sałatka z kaszą jest nie dość, ze sycąca to naprawdę zdrowa. W tym przepisie wykorzystałam kaszę gryczaną niepaloną, która ma dużo delikatniejszy smak od dostępnej powszechnie kaszy palonej. Do sałatek nadaje się doskonale. W połączeniu z kilkoma składnikami tworzy pożywny, smaczny zestaw - idealny do zapakowania w lunchowy pojemnik. 

Sałatka z niepaloną kaszą gryczaną i serem feta

piątek, 3 lipca 2015

Słodko-pikantna pierś kurczaka. Na grilla.

Najgorsze co kojarzy mi się z grillem to podanie suchego i niedoprawionego mięsa, które ktoś wrzucił na ruszt. Jeśli tylko mam możliwość to staram się przygotować samodzielnie mięso przed grillowaniem, by mieć pewność, że to co zjem będzie smaczne. Gotowe marynaty bardzo często zawierają dużo soli, co może przeszkadzać, jeśli ktoś tak jak ja używa jej stosunkowo niewiele. Z tego powodu warto znaleźć wolną chwilę (najlepiej dzień wcześniej) i doprawić mięso. Ostatnio marynaty na nasze grillowanie zaczął przygotowywać T. i muszę przyznać, że wychodzą mu doskonale. Także przepis na dzisiejszą jest jego autorstwa. Zachęcam Was gorąco do wypróbowania, bo tak przygotowana pierś kurczaka jest rewelacyjna. Doskonale sprawdzi się również jako element domowego posiłku, usmażona na patelni (a może i upieczona).

Słodko-pikantna pierś kurczaka

wtorek, 26 maja 2015

Czerwone curry z klopsikami i zielonym groszkiem

Chyba każdy się ze mną zgodzi, że chorowanie to nic przyjemnego. Szczególnie w maju, gdy jest ciepło, wokół jest pięknie i zielono. Chciałoby się iść na spacer, spędzić trochę czasu na powietrzu, a nie siedzieć w domu i się kurować. Chociaż akurat tym razem pogoda dostosowała się do mojego stanu i się popsuła. Przymusowy pobyt w czterech ścianach ma jedną podstawową zaletę: można sobie bez pośpiechu ugotować coś smacznego. Oczywiście czasem trzeba wytężyć swoją wyobraźnię, bo przy chorobie wypad do sklepu po brakujący składnik nie wchodzi w grę. Ja skorzystałam z zawartości mojej lodówki, zamrażarki i "spiżarki" i przygotowałam proste danie w stylu tajskiego curry. Czerwoną pastę curry mam w domu praktycznie zawsze, puszka mleczka kokosowego też się znajdzie. Do tego mięso z lodówki, groszek z zamrażarki... i pyszny obiad prawie gotowy. Prosto i pysznie. 

meatball and pea curry

poniedziałek, 11 maja 2015

Kotlety z kaszy jęczmiennej i mozzarelli

Myślę, że nikomu nie trzeba przypominać, że kasza jest zdrowa i warto ją jeść. Jednak zwykła ugotowana kasza jako dodatek obiadowy łatwo może się znudzić i przez to zniechęcić do jej jedzenia. Z tego powodu warto eksperymentować i wypróbowywać nowe pomysły na podanie kaszy. Dzisiejszą moją propozycją jest kasza jęczmienna w formie kotletów. Tak przygotowane kotlety możecie podać jako samodzielny składnik (np. polane lekkim sosem pomidorowym, podane z warzywami) lub jako dodatek obiadowy. Ja swoje kotlety wykorzystałam jako dodatek do kurczaka w sosie jogurtowo-pomidorowym. Polecam Wam również kotlety z kaszy pęczak z boczkiem i wędzonym serem.

Kotlety z kaszy jęczmiennej i sera

czwartek, 7 maja 2015

Burger z ciecierzycy, sera feta i suszonych pomidorów

Czy kiedy myślicie o grillowaniu przed oczami stają Wam karkówka, boczek czy też kiełbasa? Tak przedstawia się najpopularniejsze menu "na grilla" w naszym kraju. Do tego słuszna ilość puszek lub butelek z piwem i "zestaw grillowy" jest gotowy. 

A gdyby tak oderwać się na chwilę od tego co zwyczajne i wypróbować coś nowego? Do opiekania doskonale nadadzą się ryby, krewetki, warzywa, a nawet owoce. Postarajcie się w tym roku i przygotujcie coś nowego. :)

Niezależnie od sezonu grillowego i dostępu do ogródka możecie przygotować te pyszne burgery. Smaczne, sycące i szybkie w przygotowaniu, co jest ich niezaprzeczalną zaletą. Do tego opiekane warzywa, ulubiony sos i pożywny posiłek gotowy. Ciecierzyca doskonale pasuje do sera feta i suszonych pomidorów, więc efekt końcowy nie może być zły. Zachęcam do wypróbowania. :)

Chickpea and feta cheese burger

piątek, 1 maja 2015

Omlet z fetą, szczypiorem i szynką

Nie wiem jak to wygląda u Was, ale w moim mieście majówka rozpoczęła się zimnym wiatrem i burzami. Zdecydowanie nie jest to aura, która zachęcałaby to wystawienia nosa poza cztery ściany mieszkania, za to całkowicie pozwala na spędzenie leniwego poranka i zjedzenie smacznego, nieśpiesznego śniadania. Leniwe śniadania pozwalają na sporą różnorodność. Można przygotować placuszki, grzanki, wykwintne kanapki czy też poszaleć z jajkami. Jak wiecie ja szczególnie lubię smażyć różnego rodzaju omlety, dlatego również dzisiaj zaproponuję Wam omlet - z dużą ilością szczypioru, serem feta i dojrzewającą szynką

Omelette with feta cheese, spring onions and prosciutto

piątek, 3 kwietnia 2015

Zupa marchewkowo-paprykowa

Bardzo dawno nie miałam okazji nic dla Was pisać. Brak czasu, a także kiepskie warunki oświetleniowe nie wpływały pozytywnie na mój zapał w prowadzeniu bloga. Od dłuższego czasu planowałam powrót, ale cały czas coś stawało na przeszkodzie. Również dzisiejszy przepis czekał wśród notatek od jakiegoś czasu i nie mogłam się zebrać w sobie i go opublikować. Ale nie tym razem :)

Wspólnie z T. przygotowaliśmy bardzo smaczną zupę marchewkowo-paprykową, na bazie bulionu warzywnego. Kremowa i dość delikatna w smaku, ale doskonale komponująca się ze smakiem ostrej papryczki. Marchew nadaje jej sporo słodyczy, zaś zielona papryka odrobinkę goryczki. Można podać ją na wiele sposobów, dostosowując do własnych upodobań. Dodając nieco więcej bulionu doskonale sprawi się z drobnym makaronem, przy zastosowanych przez nas proporcjach będzie pasowała do grzanek czy groszku ptysiowego.


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...