środa, 26 sierpnia 2015

Risotto z cukinią i skórką cytrynową

Wielokrotnie pokazywałam na tym blogu jak bardzo do gustu przypadły mi risotta. Można je przygotować z tak różnorodnymi składnikami, że właściwie w ogóle mi się nie nudzi. Podstawą tego dania musi być dobry bulion. Z bulionu z kostki czy proszku nigdy nie powstanie smaczne risotto, dlatego polecam (i już wielokrotnie polecałam) mrożenie bulionu. 

Risotto, które chciałabym Wam dzisiaj zaprezentować powstało w ramach wspólnego, blogerskiego gotowania. W tych spotkaniach w wirtualnej kuchni staramy się korzystać z produktów sezonowych, dlatego głównym składnikiem dania była cukinia. Już jakiś czas temu polubiłam połączenie cukinii, cytryny oraz ostrej papryczki, dlatego postanowiłam, że wykorzystam te składniki w swoim daniu. Risotto z cukinią i skórką cytrynową stanowi doskonały letni posiłek. Zachęcam Was do spróbowania.

Polecam również inne sierpniowo-wrześniowe risotta: risotto z cukinią i szczypiorem, risotto z szynką i pomidorkami oraz risotto z pieczoną dynią.

Zucchini and lemon zest risotto

czwartek, 20 sierpnia 2015

Lahmacun - turecka pizza

Lahmacun, czyli cienki placek ciasta pokryty mieszanką mielonego mięsa i warzyw to popularne danie kuchni tureckiej, nazywane często turecką pizzą. Najczęściej wykorzystuje się jagnięcinę lub baraninę, lecz spotykane są również wersje z wołowiną. Ja ze względu na ciężką dostępność jak i cenę jagnięciny zdecydowałam się przygotować swoje placki z wołowiną. Nie wiem jak smakowałyby z jagnięciną, ale wersja z wołowiną była pyszna i polecam ją każdemu. Co więcej - doskonale nadaje się do zabrania do pracy. Świetnie się odgrzewa.

Turecka pizza

niedziela, 2 sierpnia 2015

Cukinia faszerowana kaszą, pomidorami i serem

Bardzo dawno nie miałam okazji uczestniczyć we wspólnym blogerskim gotowaniu. Na szczęście tym razem miałam chwilę czasu. Tematem obecnego "trzy po trzy" (czyli gotowania z obowiązkowym połączeniem w potrawie trzech ściśle wybranych składników) były: cukinia, pomidory oraz ser. Te trzy składniki dają wielkie pole do popisu. Ja zdecydowałam się na faszerowane cukinie, które również dają wielkie możliwości. Moje okrągłe cukinie nadziałam farszem składającym się m.in. z pomidorów, sera mozzarella, ale też jęczmiennej kaszy perłowej oraz papryki (nieco powiększyłam grono składników, mam nadzieję, że koleżanki blogerki mi wybaczą). Można je podać jako samodzielny wegetariański posiłek, a także razem z kawałkiem mięsa (u mnie z szaszłykami z mięsa mielonego).


poniedziałek, 27 lipca 2015

Sałatka z kaszą gryczaną i serem feta

Nie ma nic lepszego od smacznej sałatki zabranej jako posiłek do pracy. A sałatka z kaszą jest nie dość, ze sycąca to naprawdę zdrowa. W tym przepisie wykorzystałam kaszę gryczaną niepaloną, która ma dużo delikatniejszy smak od dostępnej powszechnie kaszy palonej. Do sałatek nadaje się doskonale. W połączeniu z kilkoma składnikami tworzy pożywny, smaczny zestaw - idealny do zapakowania w lunchowy pojemnik. 

Sałatka z niepaloną kaszą gryczaną i serem feta

piątek, 3 lipca 2015

Słodko-pikantna pierś kurczaka. Na grilla.

Najgorsze co kojarzy mi się z grillem to podanie suchego i niedoprawionego mięsa, które ktoś wrzucił na ruszt. Jeśli tylko mam możliwość to staram się przygotować samodzielnie mięso przed grillowaniem, by mieć pewność, że to co zjem będzie smaczne. Gotowe marynaty bardzo często zawierają dużo soli, co może przeszkadzać, jeśli ktoś tak jak ja używa jej stosunkowo niewiele. Z tego powodu warto znaleźć wolną chwilę (najlepiej dzień wcześniej) i doprawić mięso. Ostatnio marynaty na nasze grillowanie zaczął przygotowywać T. i muszę przyznać, że wychodzą mu doskonale. Także przepis na dzisiejszą jest jego autorstwa. Zachęcam Was gorąco do wypróbowania, bo tak przygotowana pierś kurczaka jest rewelacyjna. Doskonale sprawdzi się również jako element domowego posiłku, usmażona na patelni (a może i upieczona).

Słodko-pikantna pierś kurczaka

wtorek, 26 maja 2015

Czerwone curry z klopsikami i zielonym groszkiem

Chyba każdy się ze mną zgodzi, że chorowanie to nic przyjemnego. Szczególnie w maju, gdy jest ciepło, wokół jest pięknie i zielono. Chciałoby się iść na spacer, spędzić trochę czasu na powietrzu, a nie siedzieć w domu i się kurować. Chociaż akurat tym razem pogoda dostosowała się do mojego stanu i się popsuła. Przymusowy pobyt w czterech ścianach ma jedną podstawową zaletę: można sobie bez pośpiechu ugotować coś smacznego. Oczywiście czasem trzeba wytężyć swoją wyobraźnię, bo przy chorobie wypad do sklepu po brakujący składnik nie wchodzi w grę. Ja skorzystałam z zawartości mojej lodówki, zamrażarki i "spiżarki" i przygotowałam proste danie w stylu tajskiego curry. Czerwoną pastę curry mam w domu praktycznie zawsze, puszka mleczka kokosowego też się znajdzie. Do tego mięso z lodówki, groszek z zamrażarki... i pyszny obiad prawie gotowy. Prosto i pysznie. 

meatball and pea curry

poniedziałek, 11 maja 2015

Kotlety z kaszy jęczmiennej i mozzarelli

Myślę, że nikomu nie trzeba przypominać, że kasza jest zdrowa i warto ją jeść. Jednak zwykła ugotowana kasza jako dodatek obiadowy łatwo może się znudzić i przez to zniechęcić do jej jedzenia. Z tego powodu warto eksperymentować i wypróbowywać nowe pomysły na podanie kaszy. Dzisiejszą moją propozycją jest kasza jęczmienna w formie kotletów. Tak przygotowane kotlety możecie podać jako samodzielny składnik (np. polane lekkim sosem pomidorowym, podane z warzywami) lub jako dodatek obiadowy. Ja swoje kotlety wykorzystałam jako dodatek do kurczaka w sosie jogurtowo-pomidorowym. Polecam Wam również kotlety z kaszy pęczak z boczkiem i wędzonym serem.

Kotlety z kaszy jęczmiennej i sera

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...